Archiwum: Grudzień, 2007:

Czas na podsumowanie

Tak to już jest, że zwyczajowo w ostatni dzień roku należy bezlitośnie rozliczyc się z dwunastomiesięcznych dokonań, podliczyc uczciwie sukcesy i porażki (tylko przyznawac się do wszystkich!), a w razie przewagi tych ostatnich – solennie obiecac poprawę. Nadeszła owa wiekopomna chwila, podczas której i ja, jako przykładna obywatelka, dokonam publicznej spowiedzi, nie przemilczając (prawie) niczego [...]

Comments (1)

Finlandia 2007

Nie no, nie byliśmy w Finlandii – tak nazwane zostały ostatnie krakowskie (ludzi zrzeszonych wokół asg.krakow.pl) rozgrywki ASG w kończącym się roku. 2500 kulek wystrzelonych, odmrożone paluchy, połamane okulary, rozcięta warga i przemoczone buty, mówiąc krótko … słodko :-]

Comments (2)

No i znowu do pracy…

Tegoroczne święta zgodnie z wolą Basi spędziliśmy jeszcze osobno. Basia w Krakowie wraz ze swoimi rodzicami i dziadkami, ja w podobnym gronie tyle że w Wodzisławiu. Święta jak to święta – niespodziewanie się zaczynają i równie niespodziewanie kończą, a powrót do pracy po kilku dniach wypoczynku jest naprawdę nieprzyjemny Teraz jeszcze krótki dylemat pt. „co [...]

Comments (2)

Zmiany, zmiany…

Muszę się do czegoś przyznac. A że nie działa mi literka „ci” to będzie wyznanie „bez ogonków” nad c Otóż w moim rozkładzie dnia nastąpiły w ostatnim czasie bardzo poważne zmiany. Jakie? Hmm… Basia poszła do pracy :O . Skończyło się lenistwo (o nie…)… Ale są też plusy. Dostałam swoje biureczko i komputerek z malutką, [...]

Comments (1)

Eeee tam zwykłe „piecyki”…

Tak właśnie wczoraj na wskutek bardzo nieprzewidzianego i bardzo miłego wydarzenia zostaliśmy posiadaczami konsoli XBOX360. W życiu nie miałem konsoli, do których miałem delikatnie mówiąc raczej „chłodny” stosunek, jednak po kilku godzinnej sesji z HALO3 i kilkudziesięciu minutach gry w PES2008 (swoją drogą Basia mnie ograła :-O) powiem krótko – granie na PC Ssie Przesadzam [...]

Skomentuj

23

Jeszcze raz dzięki wszystkim za życzenia urodzinowe, szczególnie tym do których to mi zdarza się czasem zapomnieć zadzwonić, obiecuję że w tym roku taka sytuacja nie będzie miała już miejsca

Comments (4)

Praca, praca, praca…

Jest sobota, godzina 19:30, a ja ciągle od 12 już godzin siedzę w pracy i nie zanosi się na to, żebym szybko wrócił do domu :/ Jednym z pozytywnych akcentów było pojawienie się tego robactwa na tworzonej stronie

Comments (4)

Bajka o powrocie Mordulca…

Po blisko trzytygodniowej przerwie w jazdach nareszcie znalazłam wolną chwilę na ulubione zajęcie i wybrałam się na koniki. Moją radość potęgował fakt, że miałam dosiąść nową bestię w stajni – Węzła. Skądinąd dobrze mi znanego… Aż za dobrze… Ten blond przystojniak z bujną grzywą już nieraz zalazł mi za skórę (miejmy nadzieję, że z wzajemnością [...]

Comments (1)

Złoto Dezerterów

No i kolejny tydzień za nami … W środę po długiej przerwie nawiedziłem prokocimski fort, w piątek najpierw wizyta na hali, a potem wraz z Basią i moimi znajomymi z pracy wypad na piątkowe piwko. Wczoraj Basia była na konikach ja po raz drugi odwiedziłem świetny teren Pawła w Antolce na którym od czasu do [...]

Skomentuj

Andrzejki

Przedwczoraj andrzejkowa impreza organizowana przez NZS AGH w PRL-u, która zakończyłem w bardzo wesołym humorze, wczoraj poprawiny na corocznej imprezie urodzinowej bliźniaków – krótko mówiąc impreza za imprezą. Jeśli pogoda się choć troszkę poprawi jutro powrót do przerwanej Irlandią i imprezami rodzinnymi tradycyjnej niedzieli: Basia – koniki, Ja – ASG. Dobrze, że już pojutrze poniedziałek, [...]

Comments (1)