styczeń
19

Misja Sesja

Posted In: praca, rodzina, sport by simpo

W tym tygodniu udałem się do Wodzisławia na “małe zakupy”, które udały się wyśmienicie, gdyby tylko nie brutalne zderzenie z polską biurokracją :/

W piątek pierwszy i ostatni dzień w pracy w tym tygodniu, który upłynął mi pod znakiem próby wybrnięcia z olbrzymiego stosu “TODO”, który zdążył  powstać pod moją nieobecność… Na szczęście piątki mają to do siebie, że wszyscy nie myślą już o niczym inny jak tylko o sobocie, więc też zdecydowanie luźniej podchodzą do rozliczania zleconych zadań ;-) Wieczorem jak co piątek, w ramach walki  z “bandziochem”, pobiegałem trochę za piłką. I tak zakończył się ten jakże emocjonujący tydzień …
W najbliższy czasie sesja, a dokładnie sesyjka, w skład której w moim i z tego co mi wiadomo Basi, przypadku wchodzi 1 egzamin, którego zdanie nie powinno stanowić wielkiego problemu. Z resztą nawet jeśli - wątpię żeby ktoś chciał nas jeszcze jakoś specjalnie krzywdzić na V-tym roku… Tak więc, w najlepszym przypadku za kilkanaście dni będziemy na etapie wykształcenia poprzedniego prezydenta, a do otrzymania dyplomu będzie dzieliła nas już tylko obrona. Ja dalej nie mogę nadziwić się, jak szybko minęło te 5 lat ;-)

Jako ciekawostkę dodam, że Basia została wysłana z pracy na kurs norweskiego - fajnie, znajomość tego trochę “egzotycznego” jak na naszą lokalizację języka będzie dobrze wyglądała w jej CV, a co lepsze przyda się podczas robienia zakupów w sklepie rybnym ;-)

2
styczeń
8

No i znowu mamy święta …

Posted In: świat by simpo

… a dokładniej święto i to bardzo nietypowe, bo “Święto Sprzątania Biurka”. Ja miałem to szczęście, że akurat moje zostało wczoraj odwiedzone przez panią sprzątaczkę i nie zostało mi wiele do roboty, jednak jak ktoś z trudem odnajduje myszkę/klawiaturę to polecam skorzystać z nadarzającej się okazji, oderwać na chwile od monitora i posprzątać. Poniżej zdjęcie mojego biureczka jako dowód, że sprawę traktuję poważnie ;-)

Zainteresowanym polecam ten odnośnik. Read More

2
styczeń
7

A jednak …

Posted In: rodzina by simpo

Przedświąteczno-noworoczna gorączka w mojej pracy minęła i sprawy powoli wracają do normalności, dlatego też znalazłem trochę czasu, który mogłem poświęcić na projekt “skanowanie”. Od kilku już dobrych miesięcy skanujemy z Basią fotografie rodzinne. Żeby być bardziej precyzyjnym - Basia skanuje, ja je tnę (przy pomocy gimpowego pluginu własnej roboty). Dzisiaj podczas wycinanie zdjęć z albumu Basi natrafiłem na poniższą fotografię. Jak dla mnie nie znajduje się na niej nic nadzwyczajnego, o czym nie wiedziałbym już od dłuższego czasu, jednak mam nadzieję, że dzięki niej w końcu zrozumiecie, kto tu jest tym “złym” :D


1
styczeń
3

Sylwester z Sylwestrem

Posted In: imprezy by simpo

Do 31 nie wiedzieliśmy, gdzie spędzić sylwestra, dlatego postanowiliśmy go spędzić … “wszędzie” :D Umówiliśmy się z ludźmi, ułożyłem plan przejazdu, zapakowałem plecak i ruszyliśmy w drogę. Idea była dość prosta, odwiedzić w miarę możliwości kilka imprez i wypić lampkę szampana z wieloma ludźmi. W wyniku jednak rosnącej proporcjonalnie do ilości wypitego alkoholu niechęci do siedzenia w samochodzie, podczas gdy wszyscy się bawią, zostaliśmy na drugiej odwiedzonej imprezie, czyli miasteczku studenckim i to tam przywitaliśmy nowy rok. Potem jeszcze wizyta na Zakrzówku, gdzie spotkaliśmy ludzi bawiących się na imprezie organizowanej przez słynnych braci “P” - życzenia, kilka łyków szampana i powrót do domu. Nie było źle, spotkaliśmy masę ludzi, no i godzinę 00.00 przywitaliśmy w naprawdę doborowym towarzystwie, tyle tylko że oboje, jak co roku, stwierdziliśmy, że przyszłego sylwestra spędzimy “gdzieś w lokalu” ;-) No i będziemy się mogli przez cały rok chwalić, że spędziliśmy Sylwestra z Sylwestrem, który urodził się w Sylwestra …


1