sierpień
20

Zrobiło się już późno. Do “Dnia Zero” pozostało… nieco ponad dwa tygodnie. Nie powiem żeby mnie to nie niepokoiło. Całe szczęście jak na razie plan przebiega bez większych zakłóceń: goście zaproszeni, sukienka gotowa, garnitur wisi w szafie, obrączki wybrane, cyrograf spreparowany w USC. Pozostaje jednak niezliczona ilość drobiazgów, o których łatwo zapomnieć (a dobrze byłoby mieć wszystko pod kontrolą), co -nie będę ukrywać - bywa źródłem stresu. Całe szczęście nie wpadamy w panikę (jeszcze).

Udało nam się nawet wybrać w Pieniny podczas długiego weekendu - postanowiliśmy odwiedzić Szczawnicę oraz zwiedzić okoliczne miasteczka i atrakcje.

2769049680_5362f5c668.jpg  Read More

0
sierpień
3


Balice

Originally uploaded by Szymon Porwolik

Wczoraj bardzo wesoło spędziliśmy czas w towarzystwie znajomych - Tomaka i Miłosza, którego udało się w końcu “wyciągnąć” do Krakowa.

Dzisiaj połączyliśmy “przyjemne z pożytecznym” (w sumie nie wiem co było czym ;-) ) i wraz z kolejną wizytą w sklepie fotograficznym zrobiliśmy sobie wycieczkę po zachodnich okolicach stolicy małopolski.

Udało nam się w końcu dotrzeć do Balic i pstryknąć kilka (-dziesiąt) fotek lądującym samolotom. Wizytę w okolicach pasa startowego polecamy każdemu - przelot pasażerskiego kolosa kilkadziesiąt metrów nad głową naprawdę robi wrażenie.

Następnie udaliśmy się (po 5 latach mieszkania w Krakowie…) do opactwa benedyktynów w Tyńcu. “Klasztor jak klasztor” tyle tylko, że jest naprawdę ładnie położony, jednak kto lubi dobre piwo powinien wybrać się do Tyńca choćby tylko po to, aby spróbować piwa “szafarza”. Butelka tego ciemnego “wynalazku” sprawiła, iż dużo nie brakowało, a też wstąpiłbym do tego klasztoru ;-)

Dodatkowo udało mi się w dzisiaj kupić naprawdę dobry (przynajmniej na razie sprawia takie wrażenie ;-)) ) przewodnik po Małopolsce, który na pewno da nam inspirację do kolejnych niedzielnych “wypadów”.

0
sierpień
3

18!

Posted In: imprezy, rodzina by simpo


Mateusz 18tka

Originally uploaded by Szymon Porwolik

W zeszłym tygodniu odwiedziliśmy Wodzisław, aby wraz z rodziną swiętować 18 (sic!) urodziny mojego młodszego brata - Mateusza. “Bąblowi” jeszcze raz życzymy wszystkiego najlepszego i z niecierpliwością oczekujemy, aż wizytą w Krakowie spełni złożoną obietnicę :P

0