Archiwum: Wrzesień, 2008:

Budapeszt

Family Originally uploaded by Szymon Porwolik Pomimo tego, iż woda na opisywanych wcześniej kąpieliskach jest naprawdę cieplutka, a alkohol/jedzenie tanie, to po kilku dniach moczenia zauważyliśmy zaczątki błon pomiędzy palcami, co było dla nas sygnałem alarmowym, iż powinniśmy przerwać odmaczanie i odwiedzić „pobliski” Budapeszt. Po niecałych trzech godzinach podróży dotarliśmy do stolicy Węgier. Cały dzień [...]

Skomentuj

Velki Meder

Frogs Originally uploaded by Szymon Porwolik Do węgierskiego celu podróży z poprzedniego wpisu dotarliśmy bez jakichkolwiek problemów, a podczas przejazdu przez miasto dostaliśmy zaproszenie od moich rodziców, którzy jak się okazało spędzali wczasy dosłownie po drugiej stronie Dunaju. Nie namyślając się długo ( i skuszeni ceną 500sk (~55zł) za apartament (aneks kuchenny, łóżko, łazienka) w [...]

Skomentuj

Na północ

Krk by night (I) Originally uploaded by Szymon Porwolik Oklepane powiedzenie mówi, że wszystko co dobre się kiedyś kończy,a już teraz wiemy, że znajduje ono także doskonałe zastosowanie do chorwackiej pogody w drugiej połowie września. Pomimo nerwów i worka pieniędzy jakie kosztowało nas przysłowiowe zamoczenie „pisiora w Adriatyku” po krótkim (o wiele za krótkim!) pobycie [...]

Skomentuj

„Das auto”

Wesele, wesele i po weselu… W poniedziałek dograliśmy jeszcze szereg spraw, które należało załatwić jak najszybciej i udaliśmy się na zasłużone i jakże wyczekiwane wakacje. W poniedziałek wieczorem udało nam się dotrzeć do rzekomo najstarszego węgierskiego miasteczka, leżącego niewiele ponad połowę drogi pomiędzy Wodzisławiem i Rijeką,  którego to nazwy z oczywistych powodów nie byliśmy w [...]

Skomentuj

Mr and Mrs Porwolik

Przepraszamy za brak aktualizacji w ostatnim czasie, ale (jak nietrudno się domyślić) mieliśmy ostatnio sporo różnych „przerwań” i jakoś nie wystarczyło „weny” do tworzenia kolejnych wpisów. Teraz, w końcu, siedzimy 15m od brzegu Adriatyku, pijemy wino/piwo i korzystając z dobrodziejstwa darmowej-kempingowej- sieci wi-fi i nadrabiamy zaległości… Na początek trzeba wspomnieć o wieczorze kawalerskim, który – [...]

Comments (2)