Sesja zgodnie z planem zarówno w przypadku Basi jak i moim zamknięta. Teraz będzie gorsza część, trzeba się zmobilizować i zabrać w końcu za pisanie pracy :-/

Dzisiaj po dłuższej przerwie udało mi się znowu wybrać na strzelankę, z czego jestem bardzo zadowolny, bo zarówno ekipa jak i pogoda dopisała doskonale, słowem miłe zakończenie tego jakże eksytującego tygodnia.

I tyle, słowem nic się nie dzieje … ;-)