Ostatnio zapowiadana moja zmiana trybu życia przyniosła pierwsze efekty… jestem na pierwszym w życiu L4 – jednak nie powiem, żebym był z tego powodu jakoś specjalnie szczęśliwy.

Przy okazji muszę nadmienić, że pierwszy od naprawdę dawna kontakt z polską publiczną służbą zdrowia w postaci kameralnej osiedlowej przychodni wypadł naprawdę przyzwoicie – kobieta na recepcji, może początkowo nie była zbyt miła, ale po użyciu mojego uroku osobistego rozmawiało nam się całkiem przyjemnie; życie w naszym kraju nauczyło mnie, że nic tak nie przełamuje „pierwszych lodów” jak wspólne narzekanie, tak więc osobiście nie mogąc z kimś się w jakiś cywilizowany sposób „dogadać” zawsze staram się znaleźć powód do wspólnego narzekania np. „no co ten nasz rząd znowu nie wymyślił!?”/”ale dzisiaj ciepło!”/”ale zimno!”/”mogłoby być albo zimno, albo ciepło!”/”widziała pani wiadomości!?”/”ale mnie w d… łupie” etc. Tak więc, po krótkiej wymianie słowiańskiego malkontenctwa udało mi się zarejestrować bez okazywania większości „niezbędnych” dokumentów. Biorąc pod uwagę, że naprawdę byłem problematycznym klientem – przychodnię na osiedlu Złocień mogę polecić, a z tego co czytałem na osiedlowym forum (Forum osiedla Złocień) wnioskuję, iż nie tylko ja mam takie zdanie.

Podsumowując czekają mnie co najmniej 4 dni nudy, co na pewno odczuje moja kochana żona, tak więc w okolicach poniedziałku należy spodziewać się jej wpisu odnośnie chorobowego ;-) .

Kończąc i pozostają jeszcze w opisywanym temacie polecam sprawdzenie swoich „sił”  w poniższej, jakże oryginalnej gierce, powodzenia:

Gry na Miniclip.com - SneezeSneeze

As a virus, your goal is to infect as many humans as possible

Zagraj teraz w tę grę!