Wpisy w kategorii ‘rodzina’:

Brenna

W okolicach 15 sierpnia postanowiliśmy zrobić wreszcie coś pożytecznego z naszym urlopem. Wybraliśmy się zatem z niezapowiedzianym nazjazdem do rodziców w Brennej. Na długi weekend.

Skomentuj

Jezioro Rożnowskie 2010

W końcu udało się zebrać ekipę i wybrać na długo zapowiadany wspólny weekend. Ogólnie wyjazd bardzo udany, czekamy na powtórkę Gdyby ktoś szukał to mamy namiary sprawdzone domki nad Jeziorem Rożnowskim; ogólnie miejsce całkiem ciekawe w zdecydowanie imprezowo-libacyjnym klimacie (wyjazd z dziećmi raczej odradzamy). Jedyny haczyk to tragiczny dojazd…

Skomentuj

La bella Italia…

Co prawda większość ludzi żyje jeszcze oczekiwaniem na nie, ale my (niestety!) już jesteśmy po wakacjach. W tym sezonie – po raz pierwszy zresztą – wybraliśmy się do słonecznej Italii. I jedno jest pewne – na pewno nie raz do niej wrócimy. Przygotowania rozpoczęły się, jak zawsze, na długo zanim zeszły śniegi – najpierw zainwestowaliśmy [...]

Comments (1)

Święta, święta…

Spędzone, jak należy — w rodzinnym gronie. Co prawda bezśniegowe, ale za to… aż cztery dni leniuchowania… Święta mają to do siebie, że łagodnieją nawet najwięksi socjopaci – w tym szanowny Małżonek. Nawet odzywał się częściej niż zwykle. W dodatku budując dłuższe zdania Poza tym fajnie było znowu poczuć się, choć na chwilę, dzieckiem. Powyciągać [...]

Skomentuj

Lato 2009

Od wakacji minęły już prawie dwa miesiące, a my dalej nie możemy się jakoś zabrać za pisanie.  Ale mimo wszystko, żeby nam samym został jakiś ślad po tegorocznym lecie, postanowiliśmy podsumować wszystko, co się u nas działo.

Skomentuj

Niepołomice i komuniści

Walka z pozostałościami po zimowym lenistwie trwa. Weekendowe wypady odbywają się trochę bliżej bazy – tym razem nawiedziliśmy Niepołomice – ale się nie poddajemy. Mąż chyba przekonał się, że świeże powietrze nie powoduje śmierci w męczarniach, a od przebywania na słonku nawet wampirom nie robią się bąble

Comments (1)

Brenna

Co prawda weekend majowy w tym roku nie był znowu taki długi, postanowiliśmy jednak mimo wszystko skorzystać z nadarzającej się okazji do odpoczynku i… odpocząć. Tym razem w zgodzie z naturą i bez wsparcia elektronicznego. Wybraliśmy się do rodziców w Beskidy.

Comments (2)

Wielkanoc

Jak to zwykle u nas bywa – z okazji świąt nawiedziliśmy ziemię Wodzisławską. Ogołociliśmy oba nasz rodzinne domy (z jedzenia i w ogóle..), spotkaliśmy się z dawnymi znajomymi oraz… zrobiliśmy rundkę wokół kilku punktów usługowo-handlowych. To ostatnie zresztą wystarczyło, aby niektórzy nazwali nasze zachowanie…”prawie jak polskie-Niemce” (wtajemniczeni zrozumieją). From Miscellaneous

Skomentuj

Po co komu żona?

Długotrwałe przebywanie w towarzystwie ‘umierającego’ męża, niezdecydowana pogoda oraz rutyna codziennych obowiązków natchnęły mnie ostatnimi czasy do (nie)poważnych rozmyślań. O życiu i takie tam w ogóle. Do intensywnej pracy umysłowej przyczynił się także zabawny mail, w fantastyczny sposób definiujący tradycyjny podział ról społecznych:

Comments (2)

Wesołych Świąt

Wszystkiego najlepszego z okazji zbliżającego się Bożego Narodzenia: zdrowych, spokojnych, szczęśliwych Świąt spędzonych w radosnej i ciepłej atmosferze oraz miłych i udanych spotkań w rodzinnym gronie – Basia i Szymon.

Skomentuj