Wpisy w kategorii ‘świat’:
wysłane do rodzina, wycieczki, świat dnia lip.28, 2010
Co prawda większość ludzi żyje jeszcze oczekiwaniem na nie, ale my (niestety!) już jesteśmy po wakacjach. W tym sezonie – po raz pierwszy zresztą – wybraliśmy się do słonecznej Italii. I jedno jest pewne – na pewno nie raz do niej wrócimy. Przygotowania rozpoczęły się, jak zawsze, na długo zanim zeszły śniegi – najpierw zainwestowaliśmy [...]
wysłane do świat dnia lip.05, 2010
Długo nam zajęło, żeby się zając opisaniem tego wydarzenia, ale czas ucieka i wypadałoby, żeby po tych średnio przyjemnych wydarzeniach tegorocznego maja/czerwca został tu jakiś ślad.
wysłane do Uncategorized, świat dnia kwi.24, 2010
Od dłuższego czasu mamy mały problemy z pisaniem kolejnych wpisów, jednak nie wynika to z lenistwa, a bardziej z faktu, że za dużo się ostatnio nie działo – zimowa hibernacja. Podsumowując Basia zapisała się do kolejnej szkoły, więc 3/4 weekendy w miesiącu mogę spędzać bez wyrzutów sumienia przed TV z padem w ręku, a że [...]
wysłane do praca, wycieczki, świat dnia sty.01, 2010
Z dużym opóźnieniem i w dużym uproszczeniu postanowiłem opisać moje niemieckie przygody – bo tak się złożyło, że zawodowe obowiązki rzuciły mnie w ostatnich miesiącach aż trzykrotnie do naszych zachodnich sąsiadów.
wysłane do praca, wycieczki, świat dnia lis.20, 2009
Po 13 koszmarnych godzinach lotu, ostrych turbulencjach i zatruciu sztucznym jedzeniem wylądowaliśmy. Stany – odsłona trzecia. Tym razem wyjazd trochę dłuższy, bo pożyteczne, czyli praca (targi SSW) połączone z przyjemnym, czyli zwiedzaniem. Prawdziwy road trip przez winnice Napa Valley, park Yosemitee i Dolinę Śmierci — aż do samego serca rozpusty i hazardu
wysłane do wycieczki, świat dnia lip.20, 2009
Rozleniwieni dwutygodniowym wypoczynkiem, mieliśmy poważny problem mobilizacyjny, aby w końcu zebrać się i napisać podsumowanie naszego tegorocznego wypoczynku. W końcu trzy tygodnie po powrocie do codziennych obowiązków udało nam się zmobilizować — i w końcu opublikować ten wpis. Uprzedzam wszystkich, że przez kolejne kilkanaście tysięcy znaków będziemy się rozwodzić nad tym, jak było rewelacyjnie i [...]
wysłane do konie, praca, sport, zdrowie, świat dnia cze.10, 2009
Ostatnio tak dużo się dzieje, że nie nadążam pozbierać myśli – a co tu dopiero mówić o pisaniu czegokolwiek. Ale od początku…
wysłane do fotografia, imprezy, wycieczki, świat dnia kwi.25, 2009
Mieszkanie z dala od swoich rodzinnych stron ma ten niewątpliwy plus, że nawet po kilku latach emigracyjnego życia możemy odkrywać coraz to ciekawsze obyczaje „tubylców” Jednym z takich obyczajów jest odbywająca się na Podgórzu Rękawka; nie będę się rozpisywał, w zamian zaproponuję odwiedzenie następujących stron: Wikipedia, Podgórze. Podsumowując: byliśmy, widzieliśmy, a w przyszłości postaramy się [...]
wysłane do Uncategorized, inne, wycieczki, świat dnia mar.24, 2009
Ostatni miesiąc był, nie da się ukryć, pełen niespodziewanek. Zaraz po opuszczeniu pokładu samolotu z LA (jacie, ale by się chciało tam wrócić…!) zaniosło mnie w całkiem inne, zdecydowanie bardziej mroźne klimaty… Dzikiej Północy. Jednym słowem – do Oslo. Powyżej – Pałac Królewski w Oslo (zwany również przez miejscowych, nie wiedzieć czemu… kurnikiem). Widzicie śnieg?
wysłane do wycieczki, świat dnia wrz.12, 2008
Wesele, wesele i po weselu… W poniedziałek dograliśmy jeszcze szereg spraw, które należało załatwić jak najszybciej i udaliśmy się na zasłużone i jakże wyczekiwane wakacje. W poniedziałek wieczorem udało nam się dotrzeć do rzekomo najstarszego węgierskiego miasteczka, leżącego niewiele ponad połowę drogi pomiędzy Wodzisławiem i Rijeką, którego to nazwy z oczywistych powodów nie byliśmy w [...]