<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?>
<rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:wfw="http://wellformedweb.org/CommentAPI/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
	xmlns:slash="http://purl.org/rss/1.0/modules/slash/"
	>

<channel>
	<title>Basia i Szymon</title>
	<atom:link href="http://blog.porwolik.com/feed" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>http://blog.porwolik.com</link>
	<description>ponieważ natura lubi symetrię ...</description>
	<lastBuildDate>Mon, 30 Aug 2010 10:46:56 +0000</lastBuildDate>
	<language>en</language>
	<sy:updatePeriod>hourly</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>1</sy:updateFrequency>
	<generator>http://wordpress.org/?v=3.0.1</generator>
		<item>
		<title>Schindler i Smoki</title>
		<link>http://blog.porwolik.com/2010/schindler-i-smoki</link>
		<comments>http://blog.porwolik.com/2010/schindler-i-smoki#comments</comments>
		<pubDate>Mon, 30 Aug 2010 09:57:07 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Barbara</dc:creator>
				<category><![CDATA[Uncategorized]]></category>
		<category><![CDATA[imprezy]]></category>
		<category><![CDATA[wycieczki]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://blog.porwolik.com/?p=478</guid>
		<description><![CDATA[Miniony weekend upłynął nam pod znakiem maszerowania po Krakowie. I marznięcia. Ale o tym za chwilę. Otóż w sobotnie popołudnie wybraliśmy się do Fabryki Schindlera, żeby zwiedzić otwartą tam niedawno wystawę &#8216;Kraków w czasie okupacji&#8217;. A wieczorem&#8230; A wieczorem mieliśmy zaszczyt wziąć udział w paradzie straszliwych smoków z całego świata. Brr! Najpierw muzeum. Otwarta w [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Miniony weekend upłynął nam pod znakiem maszerowania po Krakowie. I marznięcia. Ale o tym za chwilę.</p>
<p>Otóż w sobotnie popołudnie wybraliśmy się do Fabryki Schindlera, żeby zwiedzić otwartą tam niedawno wystawę &#8216;Kraków w czasie okupacji&#8217;. A wieczorem&#8230; A wieczorem mieliśmy zaszczyt wziąć udział w paradzie straszliwych smoków z całego świata. Brr!</p>
<p style="text-align: left;"><a title="Kraków - Parada Smoków 2010 by Szymon Porwolik, on Flickr" href="http://www.flickr.com/photos/simpo/4937591595/"><img src="http://farm5.static.flickr.com/4077/4937591595_83a0a8ca7f.jpg" alt="Kraków - Parada Smoków 2010" width="323" height="216" /></a><a href="http://picasaweb.google.pl/lh/photo/y-pxsRX9DglLMM-d40rCgQ?feat=embedwebsite"></a></p>
<p><a href="http://picasaweb.google.pl/lh/photo/y-pxsRX9DglLMM-d40rCgQ?feat=embedwebsite"><img src="http://lh4.ggpht.com/__ISP5O0QJdA/THp4Jad4UEI/AAAAAAAAFbc/5TfXODUTeU4/s288/DSC_1828.JPG" alt="" width="322" height="216" /></a><span id="more-478"></span><br />
Najpierw muzeum. Otwarta w czerwcu wystawa jest niezwykła. Po pierwsze dlatego, że interaktywna. Filmy z epoki, fragmenty wywiadów, ekrany dotykowe (które można sobie &#8216;pomacać&#8217;), reprodukcje gazet czy odtworzone pieczołowicie wnętrza mieszkań, tramwajów a nawet dworca &#8211; to tylko niektóre z atrakcji.</p>
<p>Po drugie &#8211; niewielu z nas ma świadomość, jak wyglądało miasto. Ani to przedwojenne, ani to pod okupacją nazistowską. Czy wiedzieliście na przykład, że przed wojną 1/4 miasta była wyznania mojżeszowego? Że godzina policyjna zaczynała się o 23 a Rynek Główny nosił nazwę Adolfa Hitlera? Że hitlerowcy zburzyli pomniki Bitwy pod Grunwaldem i Adama Mickiewicza? Albo też &#8211; czy kiedykolwiek wyobrażaliście sobie jak wyglądał Wawel przyozdobiony flagą ze swastyką? Gdzie dokładnie było getto? Jak rozplanowano obóz pracy w Płaszowie?</p>
<p>No właśnie &#8211; ja nie.  Teraz przynajmniej mam o tym jako-takie pojęcie.</p>
<p>Eksponaty zdecydowanie warte obejrzenia. Trzeba jednak zarezerwować sobie ze 3-4 godziny, żeby wszystko spokojnie pooglądać, przeczytać, pomyśleć. My mieliśmy na to około dwie, więc pozostał pewien niedosyt. I chyba troszkę niesmak, że obsługa muzeum wypraszała wszystkich punkt szósta. Bo my tam jeszcze być może wrócimy, ale goście z zagranicy to chyba już nie&#8230;</p>
<p style="text-align: center;"><a href="http://picasaweb.google.pl/lh/photo/-LhWLFDCivGRL7Ru2oPgLw?feat=embedwebsite"><img src="http://lh5.ggpht.com/__ISP5O0QJdA/THp4Jy7nFiI/AAAAAAAAFbg/aDdCV1L5BlE/s288/DSC_1835.JPG" alt="" /></a><a href="http://picasaweb.google.pl/lh/photo/V5HMbxDCRajl2B44sokL_g?feat=embedwebsite"> <img src="http://lh3.ggpht.com/__ISP5O0QJdA/THp4KpeiCZI/AAAAAAAAFbo/ZzRJEhlhfK4/s288/DSC_1873.JPG" alt="" /></a></p>
<p style="text-align: center;"><a href="http://picasaweb.google.pl/lh/photo/7qxyGLGAoVcMTdaT0Vb-rA?feat=embedwebsite"><img src="http://lh6.ggpht.com/__ISP5O0QJdA/THp4KCNfWNI/AAAAAAAAFbk/d6yFg4jMTAM/s288/DSC_1858.JPG" alt="" /></a><a title="Szok by Szymon Porwolik, on Flickr" href="http://www.flickr.com/photos/simpo/4937584947/"> <img src="http://farm5.static.flickr.com/4075/4937584947_0005ccfa27.jpg" alt="Szok" width="212" height="287" /></a></p>
<p>W tak zwanym &#8216;międzyczasie&#8217;, czyli w dziurze pomiędzy jedną atrakcją a drugą, włóczyliśmy się bez celu po Rynku, słuchając disco polo w wykonaniu jakichś oldbojów i dziwiąc się cenie pierogów (12 zł za 6 sztuk!). A wszystko to w ramach Festiwalu Kultury Ludowej (czy coś w ten deseń). Jeszcze tylko szybka, tradycyjna wizyta w KFC i już byliśmy w stanie stawić czoła mrożącym krew w żyłach scenom nad Wisłą!</p>
<p>Wieczorową porą, po dwóch godzinach tkwienia w chłodzie (i momentami &#8211; mżawce) doczekaliśmy się. Zaczęła się Wielka Parada Smoków. Kilkunastometrowi przedstawiciele swojego gatunku (animowani przez pracowników Teatru Groteska), wielkie barki na Wiśle, muzyka poważna, światła, lasery, race, pochodnie i dym! Po prostu &#8211; fantastyczne widowisko. Tego chyba nie da się opowiedzieć. Trzeba być. Dlatego bęz zbędnych opisów zamieszczamy kilka fotek. Poniżej. I zapraszamy w przyszłym roku!</p>
<p style="text-align: center;"><a href="http://picasaweb.google.pl/lh/photo/gO77t8XgFkBahewxiKrCug?feat=embedwebsite"><img src="http://lh5.ggpht.com/__ISP5O0QJdA/THp4K9FXs9I/AAAAAAAAFbs/BgIfeptgCME/s288/DSC_1915.JPG" alt="" /></a><a href="http://picasaweb.google.pl/lh/photo/IwbYNC3Pka5MdxXY5omsew?feat=embedwebsite"> <img src="http://lh4.ggpht.com/__ISP5O0QJdA/THp4ZDqti0I/AAAAAAAAFb0/rnBVqYRuKC4/s288/DSC_1955.JPG" alt="" /></a></p>
<p style="text-align: center;"><a title="Kraków - Parada Smoków 2010 by Szymon Porwolik, on Flickr" href="http://www.flickr.com/photos/simpo/4937594369/"><img src="http://farm5.static.flickr.com/4102/4937594369_c055800647.jpg" alt="Kraków - Parada Smoków 2010" width="500" height="335" /></a></p>
<p style="text-align: center;"><a title="Kraków - Parada Smoków 2010 by Szymon Porwolik, on Flickr" href="http://www.flickr.com/photos/simpo/4937588219/"><img src="http://farm5.static.flickr.com/4135/4937588219_30110bdafd.jpg" alt="Kraków - Parada Smoków 2010" width="500" height="335" /></a></p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://blog.porwolik.com/2010/schindler-i-smoki/feed</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Brenna</title>
		<link>http://blog.porwolik.com/2010/brenna-2</link>
		<comments>http://blog.porwolik.com/2010/brenna-2#comments</comments>
		<pubDate>Mon, 30 Aug 2010 09:28:30 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Barbara</dc:creator>
				<category><![CDATA[Uncategorized]]></category>
		<category><![CDATA[rodzina]]></category>
		<category><![CDATA[wycieczki]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://blog.porwolik.com/?p=476</guid>
		<description><![CDATA[W okolicach 15 sierpnia postanowiliśmy zrobić wreszcie coś pożytecznego z naszym urlopem. Wybraliśmy się zatem z niezapowiedzianym nazjazdem do rodziców w Brennej. Na długi weekend. Czwartek upłynął pod znakiem moczenia się w wodzie (i zjazdów z ciemnej, strasznej zjeżdżalni&#8230; ale byłam dzielna :]). No i oczywiście &#8211; obserwacji perseidów. To znaczy: Szymon obserwował. Ja spałam [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>W okolicach 15 sierpnia postanowiliśmy zrobić wreszcie coś pożytecznego z naszym urlopem. Wybraliśmy się zatem z niezapowiedzianym nazjazdem do rodziców w Brennej. Na długi weekend.</p>
<p><a title="Brenna by Szymon Porwolik, on Flickr" href="http://www.flickr.com/photos/simpo/4938166984/"><img src="http://farm5.static.flickr.com/4074/4938166984_89ab7724af_m.jpg" alt="Brenna" width="161" height="240" /></a><a href="http://picasaweb.google.pl/lh/photo/ShLOOwdtW1AcsqFuHSN5VQ?feat=embedwebsite"><img src="http://lh5.ggpht.com/__ISP5O0QJdA/THp3WB_2BoI/AAAAAAAAFbQ/n-6Z2Ny08C4/s288/DSC_1739.JPG" alt="" width="162" height="242" /></a><span id="more-476"></span></p>
<p>Czwartek upłynął pod znakiem moczenia się w wodzie (i zjazdów z ciemnej, strasznej zjeżdżalni&#8230; ale byłam dzielna :]). No i oczywiście &#8211; obserwacji perseidów. To znaczy: Szymon obserwował. Ja spałam (ale udawałam, że nie&#8230; oczywiście nie poszło mi za dobrze).</p>
<p><a href="http://picasaweb.google.pl/lh/photo/mgU5NT50PREXFV_i8UtAPw?feat=embedwebsite"><img src="http://lh6.ggpht.com/__ISP5O0QJdA/THp3VylgMmI/AAAAAAAAFbM/Mhm6i7E2XgU/s288/DSC_1648.jpg" alt="" width="359" height="240" /></a></p>
<p>W piątek ruszyliśmy na wyprawę górskimi szlakami &#8211; z Leśnicy przez Trzy Kopce, Orłową aż na Równicę. A nie było lekko. Wyszliśmy już z wprawy, więc końcowe kilometry pokonaliśmy niemal pełznąc, w dodatku z pierwszymi oznakami zawału. Mimo wszystko &#8211; udało się.</p>
<p>Sobota okazała się nad wyraz zaskakująca. Najpierw &#8211; zupełnie znienacka &#8211; Szymon spotkał się oko w oko z potworem. Działo się to z samego rana, czyli gdzieś w okolicy dwunastej. Otworzył drzwi do kempingu, a tam stała ona &#8211; straszliwa bestia. Miała wyłupiaste ślepia i ostre, żółte zęby. W dodatku patrzyła wprost na niego (nic dziwnego, pewnie sama była przerażona wyłaniającym się z otchłani cienia Szymonem hehe). Okazało się, że ma na imię Figa i jest nad wyraz niereprezentatywnym (żeby nie powiedzieć &#8216;pokracznym&#8217;) egzemplarzem rasy bokser. Ale za to zna różne sztuczki: jest na przykład mistrzynią w podtykaniu własnego tyłka do drapania. No i łapę też podaje&#8230; jak się jej chce. Przyjechała razem ze znajomymi rodziców &#8211; na wieczornego grilla. Potem &#8211; impreza. Tradycyjnie byłam jedyną osobą pijącą&#8230; wino <img src='http://blog.porwolik.com/wp-includes/images/smilies/icon_wink.gif' alt=';)' class='wp-smiley' />  Reszta wybrała inny trunek zgodnie z zasadą &#8216;<em>My ino wódka pijymy a prowda godomy</em>&#8216;. Nie wiem, czy samą prawdę mówili, ale rzeczywiście gadali dużo. A im później w noc &#8211; tym więcej.</p>
<p>Po sobotniej imprezie i opowiadaniu różnych mniej lub bardziej historii (przodował w nich zwłaszcza pan Janek, zawodowy&#8230; grabarz) zebraliśmy się do domu. Ech, intensywny weekend. Ale fajnie było ;]</p>
<p><a href="http://picasaweb.google.pl/lh/photo/mgU5NT50PREXFV_i8UtAPw?feat=embedwebsite"> </a></p>
<p><a href="http://picasaweb.google.pl/lh/photo/GxMp7q6lj1hDnyfqStrRxg?feat=embedwebsite"><img src="http://lh3.ggpht.com/__ISP5O0QJdA/THp5Bh-uQgI/AAAAAAAAFb4/1okYkBLNPuU/s288/DSC_1774.JPG" alt="" width="129" height="193" /></a><a href="http://picasaweb.google.pl/lh/photo/IULhVACoeMQrqpUqCeTPpg?feat=embedwebsite"> <img src="http://lh5.ggpht.com/__ISP5O0QJdA/THp5CJo6x5I/AAAAAAAAFb8/udrIh-LN3IM/s288/DSC_1778.JPG" alt="" /></a></p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://blog.porwolik.com/2010/brenna-2/feed</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Jezioro Rożnowskie 2010</title>
		<link>http://blog.porwolik.com/2010/jezioro-roznowskie-2010</link>
		<comments>http://blog.porwolik.com/2010/jezioro-roznowskie-2010#comments</comments>
		<pubDate>Fri, 30 Jul 2010 21:27:12 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Szymon</dc:creator>
				<category><![CDATA[rodzina]]></category>
		<category><![CDATA[wycieczki]]></category>
		<category><![CDATA[znajomi]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://blog.porwolik.com/?p=466</guid>
		<description><![CDATA[W końcu udało się zebrać ekipę i wybrać na długo zapowiadany wspólny weekend. Ogólnie wyjazd bardzo udany, czekamy na powtórkę Gdyby ktoś szukał to mamy namiary sprawdzone domki nad Jeziorem Rożnowskim; ogólnie miejsce całkiem ciekawe w zdecydowanie imprezowo-libacyjnym klimacie (wyjazd z dziećmi raczej odradzamy). Jedyny haczyk to tragiczny dojazd&#8230;]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>W końcu udało się zebrać ekipę i wybrać na długo zapowiadany wspólny weekend. Ogólnie wyjazd bardzo udany, czekamy na powtórkę <img src='http://blog.porwolik.com/wp-includes/images/smilies/icon_smile.gif' alt=':)' class='wp-smiley' /> </p>
<p>Gdyby ktoś szukał to mamy namiary sprawdzone domki nad Jeziorem Rożnowskim; ogólnie miejsce całkiem ciekawe w zdecydowanie imprezowo-libacyjnym klimacie (wyjazd z dziećmi raczej odradzamy). Jedyny haczyk to tragiczny dojazd&#8230;</p>
<p style="text-align: center;"><a href="http://picasaweb.google.com/lh/photo/xQbSiFlwIVbWPXVIcnh3NA?feat=embedwebsite"><img class="aligncenter" src="http://lh4.ggpht.com/__ISP5O0QJdA/TFNAQ8_NZlI/AAAAAAAAFaY/IkxGEQcPjlE/s288/38091754.jpg" alt="" /></a></p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://blog.porwolik.com/2010/jezioro-roznowskie-2010/feed</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>La bella Italia&#8230;</title>
		<link>http://blog.porwolik.com/2010/la-bella-italia</link>
		<comments>http://blog.porwolik.com/2010/la-bella-italia#comments</comments>
		<pubDate>Wed, 28 Jul 2010 08:06:46 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Barbara</dc:creator>
				<category><![CDATA[rodzina]]></category>
		<category><![CDATA[wycieczki]]></category>
		<category><![CDATA[świat]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://blog.porwolik.com/?p=435</guid>
		<description><![CDATA[Co prawda większość ludzi żyje jeszcze oczekiwaniem na nie, ale my (niestety!) już jesteśmy po wakacjach. W tym sezonie &#8211; po raz pierwszy zresztą &#8211; wybraliśmy się do słonecznej Italii. I jedno jest pewne &#8211; na pewno nie raz do niej wrócimy. Przygotowania rozpoczęły się, jak zawsze, na długo zanim zeszły śniegi &#8211; najpierw zainwestowaliśmy [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Co prawda większość ludzi żyje jeszcze oczekiwaniem na nie, ale my (niestety!) już jesteśmy po wakacjach. W tym sezonie &#8211; po raz pierwszy zresztą &#8211; wybraliśmy się do słonecznej Italii. I jedno jest pewne &#8211; na pewno nie raz do niej wrócimy.</p>
<p style="text-align: left;">Przygotowania rozpoczęły się, jak zawsze, na długo zanim zeszły śniegi &#8211; najpierw zainwestowaliśmy w przewodnik, potem w małopsujne auto, a następnie dokooptowaliśmy do załogi rodziców i obraliśmy cel podróży. Toskanię. Jeszcze tylko rezerwacja noclegów, dłużące się oczekiwanie na urlop &#8211; i ruszyliśmy podbijać świat.</p>
<p style="text-align: center;"><a title="2010_Italia_0128 by Szymon Porwolik, on Flickr" href="http://www.flickr.com/photos/simpo/4724667181/"><img src="http://farm2.static.flickr.com/1165/4724667181_e3da8060b4_m.jpg" alt="2010_Italia_0128" width="161" height="240" /></a><a title="2010_Italia_0083 by Szymon Porwolik, on Flickr" href="http://www.flickr.com/photos/simpo/4724663327/"> <img src="http://farm2.static.flickr.com/1014/4724663327_95d1b34333_m.jpg" alt="2010_Italia_0083" width="161" height="240" /></a> <a title="2010_Italia_0425 by Szymon Porwolik, on Flickr" href="http://www.flickr.com/photos/simpo/4724692721/"><img src="http://farm2.static.flickr.com/1070/4724692721_dcc314dbe6_m.jpg" alt="2010_Italia_0425" width="161" height="240" /></a><a title="2010_Italia_0991 by Szymon Porwolik, on Flickr" href="http://www.flickr.com/photos/simpo/4725413448/"> <img src="http://farm2.static.flickr.com/1049/4725413448_7cfa893f72_m.jpg" alt="2010_Italia_0991" width="161" height="240" /></a></p>
<p><span id="more-435"></span></p>
<p>Pierwszy przystanek &#8211; Wenecja. Zwiedzana co prawda wieczorową porą i dość pobieżnie, ale i tak warta każdej spędzonej w niej minuty. Urokliwe, wyludnione wąskie uliczki i spacer nad kanałami  -  bezcenne. Piękne, stare miasto. Za to &#8216;standardowe&#8217; atrakcje turystyczne &#8211; już nie tak bardzo piękne. Oblepione ludźmi, oszpecone reklamami i zupełnie odarte z atmosfery. Całe szczęście można jeszcze uciec przed tłumem, zaplątać się w labirynt przejść i złapać oddech wśród przycupniętych dokoła kanałów kamienic.</p>
<p>Kolejnym etapem było Figline Valdarno, gdzie znajdowała się zarezerwowana wcześniej baza noclegowa (i wypadowa). To tutaj tak naprawdę nasze wakacje rozpoczęły się na dobre.</p>
<p>Była i degustacja tradycyjnych wyrobów wędliniarskich (na samą myśl zgroza mnie ogarnia <img src='http://blog.porwolik.com/wp-includes/images/smilies/icon_wink.gif' alt=';)' class='wp-smiley' />  ); i zwiedzanie średniowiecznych miasteczek (Siena, Volterra, Montepulciano, San Gimigiano),  i wyprawy kempingową szaloną ciufcią na spływy &#8216;plompenbomben&#8217; (zainteresowanych proszę o kierowanie pytań do Szymona), i drapanie się na wierzch el Duomo katedry we Florencji, i zdjęcia z pomnikami różnego asortymentu (od Michała Aniołą po&#8230; Mitoraja), i (cokolwiek mało eleganckie) podpieranie ręką krzywej wieży w Pizie, i  wreszcie &#8211; jednodniowa wycieczka (a raczej przebieżka) po Rzymie&#8230;</p>
<p>Jak można podsumować nasze wrażenia z Italii? Krótko: słoneczko,  ciepło, włoska kuchnia i chianti &#8211; czego chcieć więcej&#8230;?</p>
<p>My w każdym razie &#8211; gorąco polecamy!</p>
<p><a title="2010_Italia_0236 by Szymon Porwolik, on Flickr" href="http://www.flickr.com/photos/simpo/4725324638/"><img src="http://farm2.static.flickr.com/1028/4725324638_be7cf9cf4f_m.jpg" alt="2010_Italia_0236" width="199" height="135" /></a> <a title="2010_Italia_0530 by Szymon Porwolik, on Flickr" href="http://www.flickr.com/photos/simpo/4724707139/"><img src="http://farm2.static.flickr.com/1021/4724707139_6cce70fc19_m.jpg" alt="2010_Italia_0530" width="199" height="133" /></a><a href="http://picasaweb.google.com/lh/photo/wttxB2XsmhdlUpYsygpsNg?feat=embedwebsite"></a></p>
<p><a href="http://picasaweb.google.com/lh/photo/wttxB2XsmhdlUpYsygpsNg?feat=embedwebsite"><img src="http://lh6.ggpht.com/__ISP5O0QJdA/TCEVVlBm9rI/AAAAAAAAFMo/ax-aqP5lD3s/s288/2010_Italia_0322.JPG" alt="" width="199" height="133" /></a><a href="http://picasaweb.google.com/lh/photo/0MT6Oxuqj5xMAqG4O6VkeQ?feat=embedwebsite"> <img src="http://lh4.ggpht.com/__ISP5O0QJdA/TCEWieGhT7I/AAAAAAAAFNI/V17ShOJt5cA/s288/2010_Italia_0567.JPG" alt="" width="199" height="133" /></a></p>
<p><a title="2010_Italia_0439 by Szymon Porwolik, on Flickr" href="http://www.flickr.com/photos/simpo/4724698789/"> <img src="http://farm2.static.flickr.com/1251/4724698789_6c82b7ce22_m.jpg" alt="2010_Italia_0439" width="199" height="133" /></a><a title="2010_Italia_0432 by Szymon Porwolik, on Flickr" href="http://www.flickr.com/photos/simpo/4724695731/"> <img src="http://farm2.static.flickr.com/1328/4724695731_e889c382e7_m.jpg" alt="2010_Italia_0432" width="199" height="132" /></a><a href="http://picasaweb.google.com/lh/photo/UP4vxCLjVBUXmIz-m7af6Q?feat=embedwebsite"> </a></p>
<p><a href="http://picasaweb.google.com/lh/photo/UP4vxCLjVBUXmIz-m7af6Q?feat=embedwebsite"><img src="http://lh4.ggpht.com/__ISP5O0QJdA/TCEWjI6CWJI/AAAAAAAAFNQ/DYhwvShztdU/s288/2010_Italia_0619.JPG" alt="" width="199" height="133" /></a><a title="2010_Italia_0421 by Szymon Porwolik, on Flickr" href="http://www.flickr.com/photos/simpo/4724688787/"> <img src="http://farm2.static.flickr.com/1141/4724688787_1f4db9ea61_m.jpg" alt="2010_Italia_0421" width="199" height="133" /></a></p>
<p><a href="http://picasaweb.google.com/lh/photo/uqu4gR-IFAksCfNNLXhMlA?feat=embedwebsite"><img src="http://lh3.ggpht.com/__ISP5O0QJdA/TCEchTug1mI/AAAAAAAAFOo/IsH9Dv1W6Gk/s288/2010_Italia_0962.JPG" alt="" width="199" height="133" /></a><a title="2010_Italia_0900 by Szymon Porwolik, on Flickr" href="http://www.flickr.com/photos/simpo/4725396996/"> <img src="http://farm2.static.flickr.com/1332/4725396996_95ac1635e1_m.jpg" alt="2010_Italia_0900" width="199" height="134" /></a></p>
<p style="text-align: left;"><a title="2010_Italia_0763 by Szymon Porwolik, on Flickr" href="http://www.flickr.com/photos/simpo/4725382266/"><img class="aligncenter" src="http://farm2.static.flickr.com/1359/4725382266_a517e32857_m.jpg" alt="2010_Italia_0763" width="197" height="132" /></a></p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://blog.porwolik.com/2010/la-bella-italia/feed</wfw:commentRss>
		<slash:comments>1</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Powódź 2010</title>
		<link>http://blog.porwolik.com/2010/powodz-2010</link>
		<comments>http://blog.porwolik.com/2010/powodz-2010#comments</comments>
		<pubDate>Mon, 05 Jul 2010 09:18:39 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Szymon</dc:creator>
				<category><![CDATA[świat]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://blog.porwolik.com/?p=427</guid>
		<description><![CDATA[Długo nam zajęło, żeby się zając opisaniem tego wydarzenia, ale czas ucieka i wypadałoby, żeby po tych średnio przyjemnych wydarzeniach tegorocznego maja/czerwca został tu jakiś ślad. Jeśli ktoś tego jeszcze nie zauważył, lub jeśli ktoś nie śledzi na bieżąco tego, co się dzieje w Polsce &#8211; właściwie od początku  roku aż do lipca odnotowaliśmy porę [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Długo nam zajęło, żeby się zając opisaniem tego wydarzenia, ale czas ucieka i wypadałoby, żeby po tych średnio przyjemnych wydarzeniach tegorocznego maja/czerwca został tu jakiś ślad.</p>
<p><span id="more-427"></span></p>
<p>Jeśli ktoś tego jeszcze nie zauważył, lub jeśli ktoś nie śledzi na bieżąco tego, co się dzieje w Polsce &#8211; właściwie od początku  roku aż do lipca odnotowaliśmy porę deszczową; z niewielkimi wyjątkami padało praktycznie cały czas i to momentami naprawdę mocno. Jako iż dodatkowo infrastruktura hydrologiczna (i nie tylko&#8230;) wokół naszego osiedla pozostawia wiele do życzenia skończyło się to tak, że w w nocy z niedzieli na poniedziałek 17 maja jedyny dojazd do osiedla został odcięty (wcześniej woda zalała alternatywną pieszą drogę łączącą nas z cywilizacją).</p>
<p>Tak więc, w połowie maja jedynymi dostępnymi sposobami dotarcia na nasze osiedle były:</p>
<ul>
<li>brodzenie po pas w wodzie</li>
<li>ryzykowna próba przejechania tego rozlewiska samochodem</li>
</ul>
<p>Wraz z rozwojem sytuacji i po wielu interwencjach znalazły się jakieś rozwiązania problemu pokonania tego rozlewiska (samochody terenowe udostępniane za opłatą), ale przez tydzień sytuacja wyglądała naprawdę nieciekawie.</p>
<p>Basia miała trochę szczęścia, bo w feralny poniedziałek spakowała się i poleciała do Genewy. Ja po ewakuacji auta na tereny niezalewowe zamieszkałem u Tomka.</p>
<p>Nie będę ukrywał, że tydzień mieszkania &#8222;kątem&#8221; poza domem, potem jeszcze brodzenie naszym KA w bardzo głębokiej wodzie nie sprawiły, że był to najprzyjemniejszy tydzień tego roku. Jednak biorąc pod uwagę sytuację innych ludzi, którym przyszło się zmierzyć z żywiołem &#8211; nie wydaje mi się, żebyśmy tak naprawdę mogli bardzo narzekać&#8230; &#8211; tym bardziej, że kolejny atak żywiołu nastąpił w momencie, gdy pojechaliśmy na wyczekane wakacje i nie musieliśmy po raz drugi (w odstępie dwutygodniowym) zastanawiać się, czy rano uda się do jechać do pracy, a później z niej wrócić&#8230;</p>
<p><a href="http://picasaweb.google.com/lh/photo/AnHqR4vrZS1K64ffr_RNxw?feat=embedwebsite"><img src="http://lh4.ggpht.com/__ISP5O0QJdA/TDGeY7w_L9I/AAAAAAAAFPk/OLD71zs2Fnc/s288/DSC_9072.JPG" alt="" /></a></p>
<p><a href="http://picasaweb.google.com/lh/photo/NH4u6m4f8yvIN2KrmbdVHQ?feat=embedwebsite"><img src="http://lh3.ggpht.com/__ISP5O0QJdA/TDGeZKqxKUI/AAAAAAAAFPo/h51lqPFNXZI/s288/DSC_9095.JPG" alt="" /></a></p>
<p><a href="http://picasaweb.google.com/lh/photo/rbIuGGg9l9Yl0BL3DNFq6A?feat=embedwebsite"><img src="http://lh4.ggpht.com/__ISP5O0QJdA/TDGeZJVG9eI/AAAAAAAAFPs/5eR9tJk0mpY/s288/DSC_9145.JPG" alt="" /></a></p>
<p><a href="http://picasaweb.google.com/lh/photo/mneypNKylsPhI3VpdcioZg?feat=embedwebsite"><img src="http://lh3.ggpht.com/__ISP5O0QJdA/TDGeZzQCL0I/AAAAAAAAFPw/hMja4Gsl-wI/s288/DSC_9155.JPG" alt="" /></a></p>
<p><a href="http://picasaweb.google.com/lh/photo/PlyO27Qhkgiuaeg9aBuUZw?feat=embedwebsite"><img src="http://lh3.ggpht.com/__ISP5O0QJdA/TDGeZ_ImQVI/AAAAAAAAFP0/I3Mm-gUwFqA/s288/DSC_9187.JPG" alt="" /></a></p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://blog.porwolik.com/2010/powodz-2010/feed</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Rolkowy sezon rozpoczęty</title>
		<link>http://blog.porwolik.com/2010/rolkowy-sezon-rozpoczety</link>
		<comments>http://blog.porwolik.com/2010/rolkowy-sezon-rozpoczety#comments</comments>
		<pubDate>Sat, 24 Apr 2010 21:20:01 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Szymon</dc:creator>
				<category><![CDATA[sport]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://blog.porwolik.com/?p=419</guid>
		<description><![CDATA[Nie ma się co rozpisywać &#8211; w końcu zrobiło się ciepło, więc korzystając z wolnego czasu rozpoczęliśmy sezon rolkowy. Jeśli ktoś wybierałby się kiedyś na tor kajakowy żeby trochę pojeździć czekamy na kontakt]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Nie ma się co rozpisywać &#8211; w końcu zrobiło się ciepło, więc korzystając z wolnego czasu rozpoczęliśmy sezon rolkowy. Jeśli ktoś wybierałby się kiedyś na tor kajakowy żeby trochę pojeździć czekamy na kontakt <img src='http://blog.porwolik.com/wp-includes/images/smilies/icon_smile.gif' alt=':-)' class='wp-smiley' /> </p>
<p><a href="http://picasaweb.google.com/lh/photo/Qu2WUz4wVRS2214_HnBShA?feat=embedwebsite"><img src="http://lh5.ggpht.com/__ISP5O0QJdA/S9M2JGEZRRI/AAAAAAAAFIs/nTNB-Ytk7b0/s288/1.jpg" alt="" width="150" height="207" /></a><a href="http://picasaweb.google.com/lh/photo/LdMyVHP6aqiipr8T_Hk0og?feat=embedwebsite"> <img src="http://lh5.ggpht.com/__ISP5O0QJdA/S9M2JTTMGtI/AAAAAAAAFIw/Ft8nXRrbKfg/s288/3.jpg" alt="" width="277" height="206" /></a></p>
<p><a href="http://picasaweb.google.com/lh/photo/6UM6f1-lBL9U5WOiSD3ppw?feat=embedwebsite"><img src="http://lh6.ggpht.com/__ISP5O0QJdA/S9M2Jj4wKvI/AAAAAAAAFI0/AAsknC_wpWQ/s288/12.jpg" alt="" width="217" height="156" /></a><a href="http://picasaweb.google.com/lh/photo/I6E4WCPoSRI6KjwdySgOng?feat=embedwebsite"> <img src="http://lh3.ggpht.com/__ISP5O0QJdA/S9NgA_ykO7I/AAAAAAAAFJQ/tf7WpDxUtqw/s288/5.jpg" alt="" width="210" height="156" /></a></p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://blog.porwolik.com/2010/rolkowy-sezon-rozpoczety/feed</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Wiosna 2010</title>
		<link>http://blog.porwolik.com/2010/wiosna-2010</link>
		<comments>http://blog.porwolik.com/2010/wiosna-2010#comments</comments>
		<pubDate>Sat, 24 Apr 2010 21:04:10 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Szymon</dc:creator>
				<category><![CDATA[Uncategorized]]></category>
		<category><![CDATA[świat]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://blog.porwolik.com/?p=412</guid>
		<description><![CDATA[Od dłuższego czasu mamy mały problemy z pisaniem kolejnych wpisów, jednak nie wynika to z lenistwa, a bardziej z faktu, że za dużo się ostatnio nie działo &#8211; zimowa hibernacja. Podsumowując Basia zapisała się do kolejnej szkoły, więc 3/4 weekendy w miesiącu mogę spędzać bez wyrzutów sumienia przed TV z padem w ręku, a że [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Od dłuższego czasu mamy mały problemy z pisaniem kolejnych wpisów, jednak nie wynika to z lenistwa, a bardziej z faktu, że za dużo się ostatnio nie działo &#8211; zimowa hibernacja.</p>
<p>Podsumowując Basia zapisała się do kolejnej szkoły, więc 3/4 weekendy w miesiącu mogę spędzać bez wyrzutów sumienia przed TV z padem w ręku, a że niedawno miała miejsce premiera Battlefield: Bad Company 2 &#8211; nie narzekam <img src='http://blog.porwolik.com/wp-includes/images/smilies/icon_wink.gif' alt=';-)' class='wp-smiley' />  (<a href="http://bfbc2.elxx.net/stats/360/vladmordock">moje statystyki</a>).</p>
<p>W styczniu nastąpiła zmiana 50% naszej floty pojazdów &#8211; pożegnaliśmy Das Auto, które przecież wiozło nas na pamiętną wyprawę na Krk <img src='http://blog.porwolik.com/wp-includes/images/smilies/icon_wink.gif' alt=';-)' class='wp-smiley' />  Miejmy nadzieję, że nowy nabytek nie dostarczy nam w niedługim czasie tylu wrażeń (szczególnie 1kKm od domu) &#8230;</p>
<p>I tyle, byle do wakacji.</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://blog.porwolik.com/2010/wiosna-2010/feed</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Wygrana</title>
		<link>http://blog.porwolik.com/2010/wygrana</link>
		<comments>http://blog.porwolik.com/2010/wygrana#comments</comments>
		<pubDate>Sat, 13 Feb 2010 20:57:11 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Szymon</dc:creator>
				<category><![CDATA[inne]]></category>
		<category><![CDATA[wycieczki]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://blog.porwolik.com/?p=402</guid>
		<description><![CDATA[Chciałbym się wszystkim pochwalić, pierwszy raz w życiu coś &#8222;wygrałem&#8221; Zaczęło się tak, że po powrocie z Krety spędziłem kilkadziesiąt minut przy komputerze komentując wszystkie odwiedzone przez nas kampingi, np. Camping Elizabeth. Przed końcem roku dostałem mejla następującej treści: Dear Mr. Porwolik, Last year you added a camp site evaluation to one of our websites. [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Chciałbym się wszystkim pochwalić, pierwszy raz w życiu coś &#8222;wygrałem&#8221; <img src='http://blog.porwolik.com/wp-includes/images/smilies/icon_smile.gif' alt=':-)' class='wp-smiley' /> </p>
<p><span id="more-402"></span>Zaczęło się tak, że po powrocie z Krety spędziłem kilkadziesiąt minut przy komputerze komentując wszystkie odwiedzone przez nas kampingi, np. <a href="http://www.eurocampings.pl/pl/europie/grecja/kreta/camping-elizabeth-101595/" target="_blank">Camping Elizabeth</a>.</p>
<p>Przed końcem roku dostałem mejla następującej treści:</p>
<div id=":19u">
<div>
<blockquote>
<div><em>Dear Mr. Porwolik,</em></div>
<div>
<div><em>Last year you added a camp site evaluation to one of our websites.  By submitting this evaluation you had the chance of winning one of  several prizes.</em></div>
<div><em><br />
We would like to take this opportunity to congratulate you on  winning our ACSI Camp Site Guide Europe DVD 2009 with a value of €13,95!</em></div>
<div><em> </em></div>
<div><em>In order to dispatch your ACSI Camp Site Guide Europe DVD properly  we request that you respond to this e-mail giving us your name and full  address. You can then look forward to receiving your prize shortly  through the post.</em></div>
<div>[..]</div>
<div><em> Kind regards,</em></div>
<div><em>Linda Fransen</em></div>
</div>
<div><em>Marketing Department<br />
ACSI Publishing BV<br />
T: (+31) (0)488 452  055<br />
E: <a href="mailto:marketing@acsi.eu" target="_blank">marketing@acsi.eu</a></em></div>
</blockquote>
<div>Nie mając nic do stracenia i jako, iż acsi.eu wydawał mi się całkiem &#8222;pewną&#8221; instytucją podałem moje dane adresowe &#8211; nie licząc, iż cokolwiek dostanę&#8230; Jakież było moje zdziwienie, gdy kilka dni temu wyciągnąłem ze skrzynki pocztowej paczuszke od ACSI.</div>
<div>W środku znalazłem list i płytę z bazą kempingów na sezon&#8230; 2010 <img src='http://blog.porwolik.com/wp-includes/images/smilies/icon_smile.gif' alt=':)' class='wp-smiley' />  Co z tego, że za podanie adresu dostałem jakąś śmieszną płytę DVD &#8211; ważne jest to, że pierwszy raz w życiu cokolwiek &#8222;wygrałem&#8221;.</div>
<div>Może jak w starym kawale wyślę w końcu ten kupon totka &#8211; jak w starym kawale, &#8222;dam szansę&#8221; <img src='http://blog.porwolik.com/wp-includes/images/smilies/icon_wink.gif' alt=';-)' class='wp-smiley' /> </div>
</div>
</div>
<p><a href="http://picasaweb.google.com/lh/photo/ZBq1Tj6mFuQKQ946hA1Cyg?feat=embedwebsite"><img src="http://lh6.ggpht.com/__ISP5O0QJdA/S3cRHj9sO-I/AAAAAAAAFGI/ztO76sAWhAA/s288/DSC_8719.jpg" alt="" /></a></p>
<p><a href="http://picasaweb.google.com/lh/photo/tCIWaseQqJC2eZeAii8P8g?feat=embedwebsite"><img src="http://lh3.ggpht.com/__ISP5O0QJdA/S3cRIEz7G6I/AAAAAAAAFGM/2ZIbLxOESfQ/s288/DSC_8720.jpg" alt="" /></a></p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://blog.porwolik.com/2010/wygrana/feed</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Noworoczne podsumowania</title>
		<link>http://blog.porwolik.com/2010/noworoczne-podsumowania</link>
		<comments>http://blog.porwolik.com/2010/noworoczne-podsumowania#comments</comments>
		<pubDate>Fri, 01 Jan 2010 22:49:49 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Barbara</dc:creator>
				<category><![CDATA[inne]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://blog.porwolik.com/?p=381</guid>
		<description><![CDATA[W obliczu nadchodzącego nowego roku dobrze czasem zrobić małe podsumowanie. Żeby nie zapomnieć, jaki był ten odchodzący. W naszym przypadku &#8211; na pewno ciekawy: - udało się nam w końcu (po 3 latach mieszkania) zrobić dużą imprezę (mam nadzieję, że wszyscy są dumni!); może powstanie nawet  nowa tradycja pod tytułem &#8216;zabawa na zad&#8230;&#8217; (w tym [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>W obliczu nadchodzącego nowego roku dobrze czasem zrobić małe podsumowanie. Żeby nie zapomnieć, jaki był ten odchodzący. W naszym przypadku &#8211; na pewno ciekawy:</p>
<p><span id="more-381"></span></p>
<p>- udało się nam w końcu (po 3 latach mieszkania) zrobić dużą imprezę (mam nadzieję, że wszyscy są dumni!); może powstanie nawet  nowa tradycja pod tytułem &#8216;zabawa na zad&#8230;&#8217; (w tym miejscu z góry przepraszam kochanych sąsiadów za możliwe efekty dźwiękowe tudzież wstrząsy sejsmiczne)</p>
<p>- zwiedziliśmy nieco świata: wybraliśmy się łącznie w 9 podróży, z czego dwie &#8216;międzymorskie&#8217; (na dziką Północ i gorące Południe), dwie &#8216;transatlantyckie&#8217; (USA) i trzy &#8216;sąsiedzkie&#8217; (za to na dłużej). Łącznie &#8211; ponad13 318 km. Plus (z grubsza) 20.000 mil. Nawet robi wrażenie <img src='http://blog.porwolik.com/wp-includes/images/smilies/icon_wink.gif' alt=';)' class='wp-smiley' /> </p>
<p>- zainwestowaliśmy w sprzęt rolkarski. Co więcej &#8211; udało nam się nawet przeżyć pierwszy sezon bez większych uszczerbków na zdrowiu. Teraz tym niecierpliwiej czekamy na pojawienie się pierwszych oznak nadchodzącej wiosny.</p>
<p>- Basia nauczyła się jeździć trzylitrowym automatem. Teraz &#8211; olaboga! &#8211; lubi duże samochody&#8230; A jeśli już o motoryzacji mowa, to okazaliśmy się niezwykle zdolni w tym zakresie  &#8212; do osiągnięć możemy zaliczyć bliskie spotkanie z drogowym słupkiem (żona), urwany tłumik (tym razem nie żona), umartą elektrykę i jeszcze kilka pomniejszych kataklizmów. A to wszystko w KA &#8211; całe szczęście, że naprawa ekonomiczna (ooo właśnie, w tym roku odkryliśmy też, że da się naprawić zderzak za 5 złotych!)</p>
<p><span style="color: #000000;">- ostatni tydzień roku przyniósł znaczące zmiany w naszej flocie pojazdów (głównie w kolorach karoserii <img src='http://blog.porwolik.com/wp-includes/images/smilies/icon_wink.gif' alt=';)' class='wp-smiley' />  )<br />
</span></p>
<p><span style="color: #000000;">- udało się w końcu przeprowadzić kilka pomniejszych remontów naszego mieszkania (a mąż zdobył duże doświadczenie&#8230; hydrauliczne)  <img src='http://blog.porwolik.com/wp-includes/images/smilies/icon_wink.gif' alt=';-)' class='wp-smiley' /> </span></p>
<p><span style="color: #000000;">- żonie udało się skończyć kolejne studia&#8230; i już złożyć podanie na nastęne (przyczyny tej decyzji nieznane nawet jej samej)</span></p>
<p><span style="color: #ff0000;"><br />
</span></p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://blog.porwolik.com/2010/noworoczne-podsumowania/feed</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Święta, święta&#8230;</title>
		<link>http://blog.porwolik.com/2010/swieta-swieta</link>
		<comments>http://blog.porwolik.com/2010/swieta-swieta#comments</comments>
		<pubDate>Fri, 01 Jan 2010 22:47:03 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Barbara</dc:creator>
				<category><![CDATA[rodzina]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://blog.porwolik.com/?p=375</guid>
		<description><![CDATA[Spędzone, jak należy &#8212; w rodzinnym gronie. Co prawda bezśniegowe, ale za to&#8230; aż cztery dni leniuchowania&#8230; Święta mają to do siebie, że łagodnieją nawet najwięksi socjopaci &#8211; w tym szanowny Małżonek. Nawet odzywał się częściej niż zwykle. W dodatku budując dłuższe zdania Poza tym fajnie było znowu poczuć się, choć na chwilę, dzieckiem. Powyciągać [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Spędzone, jak należy &#8212; w rodzinnym gronie. Co prawda bezśniegowe, ale za to&#8230; aż cztery dni leniuchowania&#8230;</p>
<p>Święta mają to do siebie, że łagodnieją nawet najwięksi socjopaci &#8211; w tym szanowny Małżonek. Nawet odzywał się częściej niż zwykle. W dodatku budując dłuższe zdania <img src='http://blog.porwolik.com/wp-includes/images/smilies/icon_wink.gif' alt=';)' class='wp-smiley' />  Poza tym fajnie było znowu poczuć się, choć na chwilę, dzieckiem. Powyciągać prezenty spod choinki. Podzielić się opłatkiem. Pobyć ze sobą i porozmawiać. Dla zachowania tradycji zjeść nawet tego nieszczęsnego karpia&#8230; I ograć rodzinkę w Osadników z Catanu!</p>
<p><a href="http://picasaweb.google.com/lh/photo/huzWrswytlzeiKSi_F_SBg?feat=embedwebsite"><img src="http://lh4.ggpht.com/__ISP5O0QJdA/Sz1DbvVU2cI/AAAAAAAAFDE/f3s-8jwyGLc/s288/DSC_8314.JPG" alt="" /></a><span id="more-375"></span></p>
<p><a href="http://picasaweb.google.com/lh/photo/6uVs6_ah8DaYbZcXo7ggAQ?feat=embedwebsite"><img src="http://lh4.ggpht.com/__ISP5O0QJdA/Sz1D-lV05JI/AAAAAAAAFDI/Jz-l0uONlZk/s288/DSC_8334.JPG" alt="" /></a></p>
<p><a href="http://picasaweb.google.com/lh/photo/6TzFg0NvCeV1K-lw0cQ52w?feat=embedwebsite"><img src="http://lh4.ggpht.com/__ISP5O0QJdA/Sz05VIpeqJI/AAAAAAAAFBs/3lDoQw5W9EM/s288/DSC_8392.JPG" alt="" /></a></p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://blog.porwolik.com/2010/swieta-swieta/feed</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
	</channel>
</rss>
